Place zabaw dalekie od ideału?

przez Portal
Odsłony: 1494

Dzieciństwo, to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu, wielu z nas mile wspomina tamten czas po dziś dzień.  Nowe, bezpieczne place zabaw niewątpliwie są świetną i potrzebną inicjatywą realizowaną z myślą o najmłodszych. Dlatego też, tak ucieszyła nas rodziców wiadomość z 5 lipca br. na koncie fb urzędu o nowych zabawkach pojawiających się na placach zabaw.


Niestety szybko okazało się, że euforia minie i co z daleka wygląda dobrze, z bliska dalekie jest ideału! Zbliżenie obiektywu obrazuje stan faktyczny i można powiedzieć, że to wyjątek…?

Niestety nie, tak jest na placach zabaw w Magnuszowiczkach, Molestowicach, Radoszowicach i Tłustorębach. Odbiór przy udziale urzędników i Pani Burmistrz miał miejsce w drugiej połowie lipca, o placach zabaw pojawił się artykuł w Nowej Trybunie Opolskiej. Stąd dowiadujemy się, że inwestycje opłacone zostały z funduszu sołeckiego a całość kosztowała 32 tys. Złotych. Fakt przeprowadzenia odbiorów stwierdza osoba odpowiedzialna za promocję w Urzędzie Miasta (Pan Artur Pieczarka): „Jest już po odbiorach technicznych i dzieci mogą się bawić - mówi Artur Pieczarka, odpowiedzialny za promocje w Urzędzie Miasta i Gminy w Niemodlinie.”

Czytaj więcej: http://www.nto.pl/wiadomosci/opole/a/nowe-place-zabaw-w-czterech-wsiach-gminy-niemodlin,13354838/?utm_source=social-media-facebook&utm_medium=przycisk-gora

Realizację projektu nadzorował odpowiedni wydział, odbiór przeprowadzili urzędnicy i Pani Burmistrz, nie dostrzegliśmy na żadnym ze zdjęć w artykule i na stronie fb, żadnego z sołtysów pomimo, że fundusz sołecki pokrył inwestycje. Jak informuje nas jeden z mieszkańców, Pani Burmistrz i kilka towarzyszących osób przyjechali zrobili zdjęcia i odjechali.

Odbiór techniczny zakończony i dzieci mogą się bawić!?

Odważne stwierdzenie, gdy większość zabawek jest niezdatna do użytku. Wiele z nich nie jest kompletnych, brakuje lin i siedzisk, na domiar złego zamontowane zostały niestarannie, zwyczajnie krzywo. Sprężynowce nie posiadają nóżek i rączek a na placu w Radoszowicach zabrakło raczej najtańszego elementu (opony), chyba że z założenia urządzenie przeznaczone jest dla dziecka i dorosłego? Niestety niema, żadnej tabliczki informującej o tym innowacyjnym rozwiązaniu!

--

--

--

źródło: FB Urząd Miasta i Gminy Niemodlin

--

Plac zabaw w Tłustorębach po odbiorze wygląda jak plac budowy, wykopane kamienie leżą na stercie centrum placu a między jednym a drugim elementem ślizgu stoi drewniany płot. Pojawia się pytanie skąd pośpiech i niedbalstwo przy odbiorze, a także dlaczego opłacono niedokończoną inwestycję? Obecnie wykonawca nie odbiera telefonów od sołtysów! Jak dowiedzieliśmy się, od pracowników urzędu także, jeśli już jest z nim kontakt obiecuje wysłać brakujące elementy pocztą, co w takiej sytuacji z gwarancją i bezpieczeństwem dzieci?

--

--

--

--

Najprawdopodobniej wykonawca już rok wcześniej okazał się nieterminowy i zabawki zamontowane zostały w listopadzie , na dodatek te zamontowane były wadliwej jakości ,po roku zaatakowała je rdza ( Gracze, Magnuszowiczki ).

--

W tym roku było podobnie, opóźnienie w realizacji prawie dwumiesięczne, zamiast kar wykonawca podpisuje z urzędem aneks, który zwalnia go z poniesienia konsekwencji zawartych w umowie.  Słuszne pytania stawiają rodzice. Dlaczego nie negocjowano np. dodatkowych zabawek? Kto podjął decyzję o powtórnym zleceniu u tego wykonawcy? Dlaczego stawia się na jednego wykonawcę? Naprawdę z naszej strony pozostawiamy cały "wyczyn" bez komentarza! Idea słuszna, nadzór, odbiór i wykonanie przykre. Dziękujemy mieszkańcom za przesłane materiały.

--

Skomentuj

Komentarze

  • Brak komentarzy